przeczytałam: luty 2025
gatunek: poezja
oceniam na: ⭐⭐⭐⭐⭐
ta pozycja otworzyła mi oczy na oczywistą oczywistość. otóż uwaga - poezja nie musi się rymować, być piękna, mieć puentę.
spis poezji poetki x to nie tylko spis, a tworzy się tutaj historia biograficzna, autobiograficzna dla autorki. piękne przemyślenia młodziutkiej xiomary o bogu, rodzicielce, dorastaniu, chłopcach i mężczyznach. o zamknięciu w klatce, gdzie poeta może jedynie podzióbać o metalowy pręt. tragicznie uciśnienie dominikańskiej nastolatki nie tylko w sprawie kreatywności, a najbardziej w sprawie własnej drogi życiowej.
nie przynoś do mojego domu chłopaka, nie myśl nawet o ich białych uśmiechach i zadbanych jordanach. kościół przynajmniej trzy razy w tygodniu, klękasz tylko przed pastorem. ani słowa; w rymie tym bardziej.
smutne realia kończą się jednak dobrze, powoli świat xiomary zmienia się w utopię, która zajmie kilka lat, by zakwitnąć.
pomimo mocno nakreślonej sytuacji poetki KAŻDA kobieta doświadcza tego samego co ona. codziennie. do końca swojego życia.
współczuje jej, mi i nam. fakt tego, że z tak tragicznego obrotu spraw można stworzyć tak piękną książkę dodaje mi otuchy.
wikolia

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz